Dwaj 29-latkowie usłyszeli zarzuty rozboju
20 września z dyżurnym kieleckiej komendy skontaktowała się mieszkanka miasta, zaniepokojona sytuacją syna. 37-latek zadzwonił do niej z jednego z lokali w śródmieściu i poprosił o powiadomienie Policji. Kobieta nie potrafiła dokładnie określić, gdzie przebywał.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komisariatu Policji III w Kielcach, wspierani przez policjantów z Komisariatu Policji II. Niedługo po zdarzeniu ustalili lokal, w którym przebywał 37-latek, i zatrzymali tam dwóch 29-latków. Według ustaleń mężczyźni mieli użyć wobec niego przemocy, a następnie zabrać mu telefon komórkowy i papierosy.
Podczas czynności policjanci ujawnili i zabezpieczyli trzy automaty służące do gier hazardowych. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzili funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Kielcach wspólnie z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej.
Obaj zatrzymani trafili do policyjnej celi. Po zebraniu wystarczającego materiału dowodowego usłyszeli zarzuty rozboju. Za ten czyn grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP Kielce









