Na S7 jechali 163 i 209 km/h. Jeden był nietrzeźwy
Policjanci patrolowali trasę nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator. Do pierwszej kontroli doszło w piątek 2 października: funkcjonariusze zatrzymali 39-latka z województwa małopolskiego, który prowadził Volkswagena z prędkością 163 km/h przy ograniczeniu do 120 km/h, przekraczając je o 43 km/h.
Kontrola wykazała, że mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania pojazdami i był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało ponad 0,7 promila alkoholu w jego organizmie, a sprawa trafi do sądu.
Do kolejnego przypadku doszło w niedzielę 4 października po południu. Policjanci zatrzymali 34-latka z powiatu kieleckiego, który kierował BMW z prędkością 209 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 120 km/h.
Za wykroczenie 34-latek otrzymał mandat w wysokości 2500 zł, a na jego konto trafiło 15 punktów karnych.
Nadmierna prędkość może stwarzać poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu. Droga ekspresowa pozwala na szybszą jazdę niż większość dróg, ale nie zwalnia z obowiązku zachowania ostrożności i przestrzegania ograniczeń.
Policjanci apelują o rozsądek, odpowiedzialność i przestrzeganie przepisów. Prędkość należy dostosować do znaków, warunków na drodze, natężenia ruchu i własnych umiejętności – nawet kilkadziesiąt kilometrów na godzinę więcej może w sytuacji zagrożenia zdecydować o zdrowiu lub życiu człowieka.
Źródło: KMP Kielce









